07
mar
2011

Zapisywanie tego co robimy – czemu to takie ważne

W wielu książkach poświęconych finansom domowym, odchudzaniu, budowaniu kondycji etc. natkniemy się na poradę, aby nasze codzienne działania skrupulatnie notować, czy to rzeczywiście tak istotne? Z mojego punktu widzenia TAK.

Notowanie to nie tylko dane statystyczne – i informacyjna wartość notatek, w których zapisujemy naszą codzienną dietę nie jest aż tak wielka. Jednak sam fakt notowania, potrafi mieć znaczący wpływ na powodzenie naszej diety, oszczędności i jakiegokolwiek innego wyrabiania swoich nawyków.

Czemu to działa:

1. Notując tworzymy częste sytuacje skupienia na temacie. Tak jak zwykle możemy zapominać o diecie, o tyle notując każdy posiłek, z pewnością przypomnimy sobie, co powinniśmy, a czego nie powinniśmy jeść.

2. Dzięki skrupulatnym wydatkom widzimy z czym dajemy sobie radę, a z czym nie, pomaga to podjąć decyzje dotyczące dalszych działań.

3. Już sam fakt, że po podjęciu działania będziemy je musieli zapisać, może nas odwieść od wielu niepotrzebnych akcji, nadmiarowego wydatku, posiłku z łakomstwa etc.

Muszę stwierdzić z własnego doświadczenia, że nawyk skrupulatnego notowania, pozytywnie wpływa na wprowadzanie zmian w swoim życiu.



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze


Poza tym, dzięki badaniu przeszłości możemy zaplanować przyszłość :) Nasze plany, oparte na notatkach są bardziej realne.


Witam,

notowanie, to rzeczywiście bardzo efektywna metoda zarówno wprowadzania zmian w róznych obszarach życia, ale również uczenia się nowych rzeczy.

W zakresie wyznaczania celów, na przykład, notowanie pozwala na fizyczne utrwalenie tego celu, co jest bardziej motywujące do jego realizacji. Z mojego doświadczenia wynika również, że bardzo ważnym elementem jest afirmowanie tego celu oraz wracanie do niego, jesli nie codziennie to co kilka dni, a także podejmowanie konkretnych kroków w celu jego realizacji :)


Ja od zawsze notuje sobie starannie wszystko i opłaca się takie coś. Jednak są sytuacje, które nie pozwalają na skuteczność w tym co postanowimy.


ja jakos nie moge sie sprezyc i pisac zawsze brak czasu, niestety to chyba z lenistwa


Zgadzam się z autorem, lecz zapomniał on o jeszcze jednej, ważnej kwestii. Nie wystarczy tylko notować, trzeba też notatki przechowywać. Później, z perspektywy czasu można określić swoją dotychczasową ścieżkę rozwoju, wywnioskować co się robiło dobrze a co źle.

Gdy zacząłem notować swoje wydatki uświadomiłem sobie, że przekraczałem swój budżet bardzo często. Teraz, po przebytych licznych FF i SBI nie zdarza mi się to.

Przejdźmy teraz do konsekwencji notowania. Jeśli będzie to tymczasowy zryw i po tygodniu odpuścimy sobie notowanie, możemy takie notatki co najwyżej wyrzucić.

Wnioski możemy wyciągać dopiero po odpowiednim czasie.

Pozdrawiam,

Kuba Dzióbak


Dokładnie. Ja sam ciągle mam problem z notowaniem ważnych kwestii na bieżąco, chociaż zdaję sobie sprawę jakie to ważne. Organizacja to chyba najważniejszy element życia człowieka, bez tego nasze życie zamienia się chaotyczny zlepek wątków.


Ileż to razy uciekły mi dobre pomysły bo wydawało mi się że będę pamiętał, a za godzinę było „kur.. o czym to jh myślałem?’ :) Poza tym doskonale wspomaga organizację pracy


Zawsze robię takie inaczej nie mogę się odnaleźć


Planowanie i notowanie powinno być drugą naturą, ale to nie wszystko. To powinno być co najmniej raz na tydzień oceniane i weryfikowane. Moją ulubioną metodą podczas zakupów notowanie cen. Raz rozstroiłem nerwowo kolegę wchodząc do 7 sklepów by kupić to co jest mi potrzebne. Powiedział, że takie planowanie dobija go, może ale mnie ratuje kieszeń zwłaszcza że sklepy są koło siebie w odległości 1 km. Podobnie z pomysłami jak coś mi wpadnie zapisuje super czytelnie pomysł a potem sprawdzam czy jest realny i planuje jego realizację. Inaczej się nie da. To znaczy można lecz zwykle inaczej nie wychodzi.


W sumie nie zapisując wydatków chyba także zdajemy sobie sprawę np. z czym sobie nie radzimy, z jakimi wydatkami itp,


Notowanie jest podstawą organizacji. Co na papierze to utrwalone. A z głowy to wszystko może bardzo łatwo wylecieć. Dlatego dobrze jest mieć zawsze przy sobie kalendarz do notatek albo przynajmniej telefon z możliwością notowania itp.

Sam często zapisuje różne rzeczy, nie zawsze bardzo istotne, ale często rodzą się od nich nowe pomysły. Również w komputerze mam te „przylepki” na notatki. Przydaje się.

Pozdrawiam
Paweł Landzberg
http://pomysl-na-biznes.eu/


Ja sobie zawsze notuję to i owo :) i zawsze się przydaje – to wkońcu jakaś organizacja pracy …?


Bardzo dobra uwaga! dziękuję Ci. czytałam o tym aby zapisywać swój dzień co się robi, itd jednak jakoś nie mogłam do końca złapać celowości tego zabiegu. Teraz już wiem! Faktycznie zapisywanie tego co robimy ułatwia nam zmianę ponieważ, jeśli zapisujemy coś nie możemy już uciec od naszego złego nawyku, musimy go najpierw wypowiedzieć w myśli potem zapisać, nie możemy się już uspraweidliwiać. Tak samo jeśli jednak pokonamy nasz nawyk i zapiszemy nasz mały triumf, to naszą zmianę dodatkowo pozytywnie wzmocnimy.


Ehh, nigdy mi to nie wychodzi, po tygodniu – góra dwóch zapominam o spisywaniu.


Ja również nie potrafię zachować konsekwencji w notowaniu na bieżąco. Zwykle wygląda to tak, że w momencie, w którym powinienem zanotować sobie jakąś ważną rzecz myślę – nie no, przecież nie będę tego notował – na pewno zapamiętam. Schody zaczynają się, kiedy , rzecz jasna zapominam :) A w natłoku spraw nie jest o to trudno.


Ja jednak preferuję zapiski w formie elektronicznej. Praktykowałem system karteczek, ale okazał się zbyt zawodny i nie pasował do mojego stylu życia. Na kompie lub komórce wszystko mam w jednym miejscu i mam pewność, że nie zgubię karteczki :)


E, tam, jak się na czymś skupimy to żadne notatki nie są potrzebne. Ja nigdy nie potrafiłem zapisywać czegoś na papierze, a jak to zrobiłem to i tak tego nie czytałem. Jedyne co radzę sobie wypisywać to życiowe cele i mniejsze cele, które kierują do osiągnięcia tego głównego. To chociaż motywuje. Ale to już też zależy jak u kogo z pamięcią.
Ja nigdy z nią problemów nie miałem 😉

Pozdrawiam
Tomasz Sobolewski
Praca przez internet


Tu masz rację, wystarczy utrzymywać swój umysł w dobrej formie a żadne zapiski nie będą nam potrzebne. Sport, ćwiczenia, zdrowy styl życia, odżywianie – wszystko ma na to wpływ. No ale niestety nie każdego na to stać, wtedy pozostają żółte karteczki 😉 Pozdrawiam.


Zgadzam się z autorem. Wiele ludzi nie potrafi się zmusić do prostej organizacji swojego życia poprzez zwykłe zapiski bieżących spraw. To takie proste a daje nam poczucie porządku i sprawia, że nasze życia jest lepiej zorganizowane i po prostu pamiętamy o wszystkim :)


Dokładnie. Wystarczy chociażby w excelu wklepać dane i gotowe. Poza tym jest mnóstwo darmoweych programów typu organizaotry czy kalkulatory wydatków. Wystarczy być zorganizowanym, łatwieje wtedy nie zapomnieć różnych rzeczy i mieć własne życie pod kontrolą.


Zgadzam się z tym, że robienie notatek i stosowanie się do tego, co sobie założyliśmy zwiększa naszą efektywność pracy. Pisał o tym nawet Brian Tracy w książce „Zjedz tę żabę” (zachęcam do przeczytania). Ja dopiero uczę się skrupulatnie tworzyć notatki i swój harmonogram pracy. Widzę, jak to działa motywująco i pomaga skupić się na najważniejszych rzeczach, a nie na pierdołach. Mimo iż jest na początku ciężko zmienić swoje przyzwyczajenia, z pewnością warto spróbować i przynajmniej przez miesiąc stosować tą technikę.
Pozdrawiam,
Piotr Skrzypczak
Piotr Skrzypczak – Wtyczki SEO WordPress


U mnie chyba najskuteczniej działa punkt 3, czyli zniechęcenie do niepotrzebnych działań, żeby nie musieć ich odnotowywać :)

Pozdrawiam!


Generalnie warto notować różne bieżące sprawy. Nie ważne czy robimy to przy pomocy żółtych karteczek czy jakiegoś wirtualnego organizatora – ważne żeby ważne sprawy nam nie uciekały. Jeżeli jeszcze nie doszliśmy do tego wniosku to prędzej czy później do niego dojdziemy :)


Zgadzam się z tym, że generalnie warto notować. Pozwala to śledzić postępy i działa motywująco. Oczywiście jeśli nigdy nie notowaliśmy, początek może być trudny. Zmiana przyzwyczajeń nie każdemu przychodzi z łatwością. Potem jednak można zyskać z nawiązką.


Metoda zapisków własnych celów jest bardzo skutecznym sposobem. Wiem po sobie – poprzedniego dnia zawsze sobie notuje moje postanowienia na następny dzień, inaczej wyleciały by mi one z głowy.


Notowanie to podstawa, przy tylu pomysłach, koncepcjach, które przelatują przez głowę. Trzeba je spisywać bo za szybko mogą ulecieć z głowy.


Najgorzej to u mnie zacząć notować. Jeszcze nie posiadam tego nawyku, że powinienem mieć przy sobie kartkę i długopis


Problem w tym, że jeżeli systematycznie się tego nie robi, to kicha. Ja już kilkanaście prób przeszedłem i nic. Po kilku dniach zapał minął…


Polecam programy to tworzenia notatek czy list zadań. Sam korzystam ze Springpada w wersji przeglądarkowej jak i na androida


Zgadzam się z tym w 100%.
Często łapałem się na tym, że mam jakiś pomysł, np. wpis na bloga, mam wszystko w głowie poukładane, nagle coś mnie rozprasza i magia pryska. Czasem nawet nie mogę sobie przypomnieć jaki miał być tytuł tego artykułu.

Teraz przeważnie jak mam taki moment przebłysku wyciągam telefon, włączam nagrywanie i do niego gadam.
Potem ustawiam sobie na tym nagraniu alarm, żeby zadzwonił w czasie jak wiem, że będe blisko komputera :)

Pozdrawiam
Michał Kalinowski


Warto notować i planować to co robimy i będziemy robić. Pomaga to w optymalizacji czasu. Natomiast ja mam taki problem, że zbyt dużą wagę przywiązuje do tworzenia notatek i planów dnia i innych prac na co poświęcam zbyt wiele czasu. Problemem jest to, że chcę mieć zaplanowaną niemal każdą czynność. Dlatego notowanie i planowanie należy przeprowadzać z głową.


Nigdy niczego nie zapisywałem, zawsze łudziłem się, że wszystko jestem w stanie zapamiętać. Wraz z natłokiem obowiązków i różnych spraw okazało się, że zapisywanie bieżących spraw nie jest wcale takie złe i niepotrzebne… :)


Jeżeli ma się kilka obowiązków to bez problemu można wszystko ogarnąć, ale gdy robi się ich więcej nie jesteśmy w stanie wszystkich pamiętać. Przypomnienia w telefonie nie raz ratują życie :)


Notowanie jest jednak bardzo przydatne, zwłaszcza przy zakupach i wydatkach 😉


Ostatnio mój mężczyzna wyjął rachunki z całego tygodnia, zasypał nimi ławę i coś notował. Jego widok wywołał lekki uśmiech na mej twarzy, jednak rzeczywiście jeżeli ktoś potrzebuje notowania oraz weryfikowania swoich poczynań, bądź wydatków jestem jak najbardziej za, chociaż czasami wystarczy po prostu żyć świadomie.


Prowadzac swoja agroturystyke http://agroturystyka.kaszuby.org zawsze notuje to co mam zrobic


Forma gruponu to naprawdę super sprawa. Możemy tam znaleźć ciekawe oferty. Niestety bardzo często są to formy promocji nowo powstałego biznesu. Oczywiście, jeśli usługi danego miejsca nie będą nas zadowalać to już tam nie wrócimy, ani nie polecimy nikomu tego miejsca. Przez to zrażamy się do tych „kuszących obniżek” i wybieramy tradycyjna formę zakupów u sprawdzonych sprzedawców.


Ja się nigdy nie mogę spiąć i notowac. Chociaż powinno sie stosować do takiej reguły. Kiedys na studiach udało mi się przez jakiś miesiąc notować! To było spoko! Organizacja wszystkiego była wtedy lepsza!


Notowanie jest niezbędne jeżeli chcemy wszystko ogarnąć. Nasz mózg jest co prawda niesamowitym organem, ale zmęczenie i stres obniżają jego skuteczność i siłą rzeczy nie zapamiętamy wszystkiego. Wtedy trzeba się wspomagać prostszymi metodami. Mając chociażby głupie małe karteczki mamy ułatwione zadanie i wszystko przypominamy sobie automatycznie. To proste, coś jak kreator stron www :D.


Bardzo dobre spostrzezenia. Zaczne to robic i zobacze jakie sa rezultaty.


Witam,
Całkowicie zgadzam się z tezami autora. Sam większość spraw notuję i planuję. Mam taki gruby organizer formatu A4 na dany rok. Waży skurczybyk równo 1 kg 😉 Już od wielu lat taki mam. Chyba tylko 2 firmy w Polsce robią taki kalendarz książkowy, w którym niedziela jest na osobnej stronie (w innych sobota i niedziela są na jednej stronie) i po każdym tygodniu jest jeszcze strona na notatki.


Notowanie naszych codziennych działań jest naprawdę bardzo istotne. Dzięki temu możemy sprawdzić efektywność naszej pracy, ile czasu poświęcamy na dane zadanie i co możemy usprawnić, żeby było jeszcze lepiej. Osobiście widzę poprawę mojej pracy. Po każdym tygodniu czytam i analizuje mojej notatki i z każdym tygodniem jest co raz lepiej.


Ciekawe wnioski i spostrezzenia.. Trzeba zaczac notować


Bardzo dziekuje za rade. Zaczalem wlasnie to robic i powiem szczerze ze bardzo duzo czasu spedzam na rzeczy ktore nie wnosza do mojego zycia niczego dobrego. Pomalu je elyminuje. Jak na razie to dobrze idzie.


Zapominanie to ludzka cecha. Zgadzam się z 100% z autorem, notując mamy wszystko pod większą kontrolą.


Zgadzam się z tobą. Mi robienie notatek bardzo pomaga w odchudzaniu, bo mogę dokładnie śledzić co już zjadła, a na co mogę sobie jeszcze pozwolić w danym dniu.


Ja od niedawna notuję wszystkie moje pomysły. Jest ich bardzo dużo często mi umykały:) Teraz pomysł na zrobienie strony/portalu jest zapisywany na osobnej stronie razem z „przepisem” na jego utworzenie. Jeśli projekt się zakończy wyrywam kartke;)
Polecam i wam taki sposób. – Specjalista SEO


Sporządzając notatki czy też pomysły pomagamy sobie dążyć do wybranego celu. Bardzo polecam wszystkim ten sposób i jego realizajcje punkt za punktem :)


Notowanie działa super. Codziennie robię task listy i wiem jaki na dziś mam cel i co raz dumnie odchaczam kolejne rzeczy z listy :)


Zapisywanie, robienie notatek jest bardzo przydatne, sami nie jesteśmy w stanie wszystkiego zapamiętać..:)


Niestety nie jesteśmy doskonali i musimy wspomagać się notatkami. Choćbyśmy nie wiem jak się starali zawsze znajdzie się chociażby ta jedna sprawa, o której zapomnimy – dlatego zapisywanie jest tak ważne :)


W naszej gałęzi usług sprawy odbywają się bardzo dynamicznie, powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie nie zanotować czegoś (w mojej branży to nie do przyjęcia).

Notując jednocześnie dodatkowo wzmacniam pamięć o sprawach, które muszę załatwić

Nie wyobrażam sobie życia bez notatnika przy codziennym pędzie i natłoku spraw.


lepiej chcyba zapisywać co zrobić a nie to co się zrobiło


Czytałem o tym niedawno, że notowanie ma też znaczenie dla rozwoju osobowości. Jak na razie staram sie prowadzić taki własny dziennik zdarzeń, ale jeszcze nie dostrzegam nic nadzwyczajnego z tego powodu. Może wnioski przyjdą z czasem.


Ja zapisuję wszystkie swoje finanse (taka prywatna księgowość), a do tego mam w komputerze terminarz przygotowany w Excelu. Notuję w nim wszystkie istotne rzeczy: zadania do wykonania, spotkania, ważne daty etc. To jest takie połączenie mini pamiętnika z planerem. Bardzo przydatna sprawa. Szczególnie, kiedy trzeba coś sprawdzić sprzed tygodnia lub dwóch.


Ja mam przy sobie zawsze mały notesik, nie lubię dźwigać. Notuje nowe pomysły, haiku i przemyślenia.
Skrótami- przy okazji ćwiczę pamięć.


Moim zdaniem nie wszystko należy skrupulatnie notować bo są w naszym życiu sprawy ważne i ważniejsze . Np. czy jakiś wpływ na moje życie miało by to czy zapisałem na kartce śniadanie ? Myślę że nie natomiast można notować i w jakiś sposób w ten sposób kontrolować to do czego dążymy i co jest naszym życiowym celem .


Notatki faktycznie pozwalają spojrzeć z perspektywy czasu na efektywność naszych postanowień. Choć oczywiście wymaga to prawie tyle samozaparcia, co owe postanowienia.


Jak najbardziej uważam że notowanie naszych osiągnięć jest bardzo ważne, bo nie zawsze nasza wyobraźnia pozwala nam zauważyć jak wiele tego jest…. wtedy czarno na białym widać, i o niczym nie można zapomnieć :) pozdrawiam – Bioderma.


Bardzo celne wskazówki. Każdy kto kiedykolwiek próbował zmienić coś w swoim życiu wie, jak trudna jest walka z samym sobą. Dzięki tym radom może będzie troszeczkę łatwiej 😉 Pozdrawiam


Ja osobiście posiadam bardzo duży problem z motywacją do pracy – po prostu nic mi się nie chce. Gdybym pracowała w jakiejś firmie, to oczywiście nie miałabym innego wyjścia. Prowadząc własną firmę i będąc sama sobie szefową robi się problem. Aby to rozwiązać, koleżanka poleciła mi robienie planu i odznaczanie tego co już zostało zrobione – ku mojemu zdziwieniu to na prawdę działa!
Teraz żeby mieć jak najwięcej czasu dla siebie, wstaje o godzinie 5 rano, biorę swoją kartkę z zadaniami i po kolei je wykonuje. Kiedyś nie byłam w stanie się z niczym ogarnąć, a teraz wykonuję już pracę z deadlinem na kolejne dni :) Polecam wszystkim


Dokładnie. Zgadzam się z autorem. :)


Nie wiem czy ktoś z Was spotkał się z metodyką GTD. „Get things done” – niewiarygodnego trenera Steve Allena. Jednym z elementów GTD jest ciągły rozwój oraz priorytetyzowanie zadań w kontenerach. Ta metoda – oczywiście jeśli zostanie wdrożona jest w stanie zmienić Twoje życie. Moje już zmieniła, więc spróbuj i Ty.


Tworzenie „listy zadań’, (nazywam to listą ToDo) znakomicie podnosi wydajność, porządkuje plan dnia, zyskujesz przegląd problemów do załatwienia w danym dniu, tygodniu, miesiącu. Stosuję z powodzeniem od wielu lat i polecam wszystkim. Pozdrawiam


@Halina: Masz rację, jednak w nowoczesnym biznesie jest tak, że części spraw nie da się zaplanować. Ot dzwoni klient z problemem – musimy zaktualizować listę o nowe elementy, część ze spisanych na dany dzień ulegnie dewaluacji. Dlatego polecam GTD – metoda o której wspomniał Finansista, w komentarzu powyżej.


Ja uwielbiam planować! :-) i wtedy zapisuję sobie wszystko, co powinnam w danym dniu albo zadaniu zrobić, nie zawsze wszytsko sie uda, ale jakos jest to bardziej zorganizowane


No co fakt to fakt, zapisywanie pozytywnie przyczynia się do wielu rzeczy :)


Moim zdaniem zapisywanie to bardzo dobry pomysł :)


co prawda to prawda, ja zapisuje jednak w notatniku windowsa, bo mam brzydkie pismo


ja też zapisuje w kalendarzu :)


Wpis wiekowy, ale rada nadal na czasie. Podpisuję się również i ja pod tym.


Polecam Kalendarz gogle i notatki gogle, mamy dostęp na szybko z telefonu jak i na PC w wygodniejszym wydaniu :)


Notowanie jest istotną umiejętnością i kluczową sprawą dla mnie – po prostu prowadzę notatnik GTD ( Get Things Done) i zaznaczam po prostu na zielono pola, które wykonałem / obecnie wykonuję – naprawdę polecam taki dziennik – widać pracę gołym okiem, nawet jeśli zapomnisz po tygodniu o tym, że to zrobiłeś – motywujące i trzymające w ryzach


Ja tam nic nie zapisuję i sobie radzę.


Trzeba miec umiar i nie zapisywać mało istotnych spraw, bo cierpi na tym nasza pamięć.


Czasem zapisuje ważne rzeczy albo listę na maila (100% pewności przeczytania :-) ) ale generalnie nie zapisuję niczego…


Yesterday, while I was at work, my cousin stole
my iPad and tested to see if it can survive a 25 foot drop, just so she can be a youtube sensation.

My apple ipad is now broken and she has 83 views. I know this is totally off
topic but I had to share it with someone!


Super idea!


Przez takie zapisywanie można łatwo stracić radośc życia. NIe polecam!


masz ciekawy blog, jest cos do czytania, dodaj do ulubionych


Ci, którzy nie posiadają kontroli nad swoim życiem nie poradzą sobie także zapisując wszystko co robią. Najpierw samokontrola potem osobiste CRM`y:)


notowanie jest ważne, przyczepianie karteczek, co zrobiliśmy, co mamy zrobić, uważam, że takie postępowanie, pozwala nam na większą kontrolę swoich zachowań, a także możliwość planowania :)


Jedną z technik, która utrzymuje mnie na właściwym kursie do celów jest codzienne przepisywanie celów krótkoterminowych w formie specyficznej notatki nazywanej mapą myśli.
Daje mi to jasny wgląd w poszczególne zrealizowane i zaniechane elementy większego celu oraz fantastycznie wzmacnia motywację. Polecam spróbować.


Też używam map myśli jako metody notowania, planowania i nauki dzięki temu utrzymuję przejrzystość i wgląd zarówno w szczegóły jak i obraz całości zagadnienia, którym się zajmuję.


Zgadzam się w zupełności z autorem. Człowiek zapisując zadania które ma wykonać napewno o nich nie zapomni i zrobi wszystko na czas.. Ja mam kalendarz w którym notuje ważnejsze rzeczy do wykonania.. nic specjalnego ale dla krótkopamięciowych ludzi polecam spróbować;)


Heh – znałem człowieka który przez niemal 30 lat swego żywota spisywał rozmaite wydarzenia codziennie – ale ja nie mam takich predyspozycji. Kiedyś próbowałem notować wszystko to, co robiłem na wakacjach – szczególnie kwestie wydatków na rozmaite …. rzeczy 😉 . Bo skoro biura turystyczne nie oferują czegoś takiego jak normalne wakacje dla singli (wprawdzie są też inne możliwości: http://kalendarzprzygod.pl/wakacje-dla-singli) to przecież trzeba liczyć każdego centa,, jak i tak już się przepłaciło za jedynkę z dwoma łózkami,,, albo do tego jeszcze dopłaciło też do miejscowych, lokalnych przewodników – to takie są konsekwencje.


Dla mnie to jedyny sposób żeby zapamiętać cokolwiek


Artykuł wprost dla mnie, tylko mam mały problem 😉 na początku wszystko skrupulatnie notuję, z czasem przestaję i mam problem kiedy ile wydałam :) na szczęście w bankowości internetowej nie ma z tym problemu :)


Zgadzam się, to działa na mnie podobnie, jakby mnie ktoś inny z boku obserwował – inaczej się wtedy zachowujemy, znaczy bardziej zgodnie z tym, co jest „oczekiwane” od nas.


Ja notuje żeby zobaczyć, co udało mi się zrobić, a co nie. W ten sposób także widzę swoją wydajność pracy


Notowanie notatek jest strzałem w dziesiątkę. Mamy je pod ręką, nie zapomnimy o nich oraz uczy nas zoraganizowania :)
pogotowie naprawcze w krakowie


Ma Pan całkowitą rację, że dzięki temu, że notujemy to co robimy, również zwiększamy swoją wydajność i precyzję.


Zapisywanie myśli/zadań na kartce papieru to podstawa. Według najnowszych badań istnieje większe prawdopodobieństwo, że wykonamy dane zadania, niż gdy tylko będziemy to mieli w głowie.
Dodatkowo zmniejsza się obciążenie naszego umysłu, dlatego warto to robić jak najczęsciej.


Zapisywanie tego co robimy i tego co jeszcze mamy zrobić, jest żmudną pracą ale przynoszącą świetne efekty. Nie zrobiłbym wielu rzeczy gdybym ich wcześniej nie zapisał.

Szeroka gama akcesoriów kuchennych do wyboru.


To świetna organizacja pracy, która przynosi efekty.


Ja notuję, żeby mieć statystyki na potem, których nie chce mi się za każdym razem odświeżać – może to być w każdej sferze życia, pomaga to w organizacji


Bez organizacji pracy przy wielu czynnościach zmieniających się dynamicznie nie masz szans bez notowania. Tylko teraz pytanie, czy notatnik zwykły czy smartphonowy ?

Osobiście testowałem wiele aplikacji na androidzie i zawsze wracałem do mini kalendarza i długopisu.


Ważne szczególnie przy wydatkach domowych. Można mieć większą kontrolę, co pomaga zaoszczędzić pieniądze.


Ja nigdy nic nie zapisywalem i zawsze na tym tracilem, bo czasem zagladajac do banku czy do portfela mialem goraczke 😉 ale to kwestia samokontroli
http://poszukujacraju.blogspot.com – teraz mieszkam na Filipinach i nie mam juz z tym problemow … tu zycie jest duzo tansze :)
pozdrawiam autora :)


Takie zapisywanie działa na mnie motywująco. Bo wiem, co mam robić, kiedy, w jakiej kolejności. Nadaje swojej pracy jakiś rytm.


Ja notuje jedynie cenne informacje które przydają mi się w pracy zawodowej


Zawsze wszystko zapisuję. Jestem strasznie roztrzepana, ale tego rodzaju działania pozwalają mi się uporządkować. Polecam wszystkim! 😉


No zdecydowanie notatki są przydatne. Zdecydowanie warto dziś dużo notować bo do szeregu informacji musimy posiadać hasła dostępu. I można naprawdę nie raz się pogubić przy takiej ilości informacji.


Przy takim szybkim tempie życia zapisywanie to jedyna metoda uporządkowania tego codziennego chaosu. Ja tak robię i pomaga mi to funkcjonować.


możemy porównać postępy jakich dokonaliśmy w swoim życiu, a do tego mamy moment na przemyślenie swoich działań


Zapisywanie codziennych czynności jest OK, ale gorzej idzie z tym co zaplanowane a co zrobione – Prawie zawsze przez dodatkowe zajęcia nie udaje się wypełnić grafiku. Dużo bym oddał za to, żeby dzień trwał z 10 godzin więcej.


Ja nie wyobrażam sobie dnia bez notesu pod ręką. Planowanie zadań nie tylko w pracy, ale również w domu to podstawa ich skutecznej realizacji. Poza tym, gdy mam przygotowane notatki z zadaniami i wykreślam po kolei te już wykonane, pod koniec dnia czuję satysfakcję z faktu, że udało mi się tyle rzeczy zrealizować. Bez notatek nie odczuwała bym tego w taki sposób :)


Zapisywanie pomaga zapamiętać. Zapraszam na http://www.nauczyciele-trenerami.pl/


Zapisywanie jest bardzo ważne, pomaga nam uporządkować czas. http://www.placements.pl/


Notowanie pomaga nam zobaczyć wszystko z innej strony i zmusza do zastanowienia się nad sparwą. Zapraszam na http://www.smolarekstudio.com.pl/


Notowanie mi zawsze pomaga 😉 polecam http://www.knowacz.pl/


Ja zawsze zapisuję ważne rzeczy :) http://www.nalzdan.pl/


Zapisywanie tego co robiliśmy pomaga nam obiektywnie spojrzeć na nasze dotychczasowe osiągnięcia :)


Nie należy zapominać, że w głębi wszyscy różnimy się diametralnie. W moim wypadku, takie zapiski powodują tylko i wyłącznie blokadę wewnętrzną. Ale zdaję sobie sprawę z tego, ze jestem tym jednym z niewielu przypadków pod tym względem :)


Fajny wpis 😉

polecam http://www.nyech.com.pl/


to bardzo przydatne 😉

zapraszam na http://www.ittherlye.net.pl/


Bardzo przydatny artykuł. Z pewnością wielu osobom pomoże.

Mariusz
http://szkolamatematyki.eu


ja też jestem tego zdania 😉

polecam http://www.swoban.pl/


od kiedy notuję mam pełną kontrolę nad swoimi finansami. Polecam wszystkim!


od kiedy notuję mam pełną kontrolę nad swoimi finansami. Polecam wszystkim.


od kiedy notuję mam pełną kontrolę nad swoimi finansami.


Saya yakin ini tulisan teloah menyentuh semua internet pemirsa ,
yang benar-benar benar-benar teliti tulisan
pada membangun baru situs .
http://mortgagecalculatoronline.blogspot.com/


Ważne jest, aby projektowanie stron internetowych dla firm wykonywane było w agencji interaktywnej. W przypadku wykonywania strony przez freelancera często strony www są pisane na szybko i byle jak. Dlatego warto przemyśleć wykonanie taniej, profesjonalnej, szybkiej i niezawodnej strony www w firmie, która ma w tej kwestii doświadczenie.

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: