Posty otagowane frazą ‘Blogosfera’

6 sposobów jak wykorzystać własny blog:

Napisany 27 września 2009

1. Zbuduj kanał komunikacji
Twój własny blog to nic innego jak czasopismo internetowe. Może być bardziej lub mniej poczytne, ale zawsze jest to sposób na rozszerzenie Twojej strefy wpływu.

Być może pozwoli Ci to zbudować opinię eksperta. Być może pozwoli promować swoje pomysły lub usługi. Dla wielu blog to wzmacniacz, dzięki któremu ich głos staje się słyszalny, choć na co dzień nie są wysłuchiwani.

W ramach bloga tworzysz tekst, możesz umieścić nagrania audio i wideo – wyobraź sobie, jak potężne może stanowić to medium jeśli na Twoim blogu regularnie pojawia się kilka tysięcy osób.

2. Pozyskuj nowe kontakty

Blog to więcej niż wizytówka. To równocześnie sposób promocji. Dlatego wielu spośród czytelników Twojego bloga może stanowić cenne kontakty – są to ludzie którzy interesują się dziedziną, o której piszesz, wystarczy że zaproponujesz im współpracę, a odzew może Cię zaskoczyć.

Blog jest dobrym miejscem, do którego możemy kierować tych, których dopiero poznajemy. Zyskujemy od razu temat do rozmowy. Mamy możliwość podzielenia się naszymi ideami z nieznajomym, który nie chciałby słuchać naszych monologów, nie ma jednak nic przeciwko zaglądaniu na nasz blog.

3. Usystematyzuj swoją wiedzę
Pisanie wpisów tak jak w przypadku pamiętnika – pozwala lepiej zapamiętać, usystematyzować i „skatalogować” swoją wiedzę. To co przeczytasz, usłyszysz bądź zobaczysz, zapisane na blogu utrwali się w pamięci. Będziesz mógł zawsze do tego wrócić.

Blogerzy o blogach – wyniki ankiety

Napisany 14 sierpnia 2009

Zapraszam do zapoznania się z odpowiedziami kilkunastu cenionych w polskim internecie blogerów, na pytania dotyczące ich celów, motywacji, spojrzenia na blogosferę…

Wersja na scribd.com
Blogerzy o blogach

Wersja na issuu poniżej

9 i pół powodu dla którego warto komentować na blogach

Napisany 3 grudnia 2008

I nie mam tu na myśli wyłącznie PowerBloga, ale szeroko pojętą blogosferę.

1. Włączając się w dyskusję doceniasz pracę autora – niezależnie czy zgadzasz się z artykułem czy nie, pisząc swoją opinię (zachowując kulturę osobistą), pokazujesz autorowi, że chcesz prowadzić z nim dialog. To dla autorów bardzo dużo.

2. Pomagasz budować treść strony – dzięki komentarzom czytelników, artykuły przestają być tekstem rzuconym w próżnię, a zaczynają rozmowę na jakiś temat. Wymianę poglądów i wiedzy, to sprawia, że dany wpis nabiera niepowtarzalnej wartości.

3. Nawet prosty komentarz pokazuje autorowi, że warto nadal pisać – autorzy miewają lepsze i gorsze artykuły, czasem stworzą 5 kiepskich wpisów, aby zaraz potem napisać wyjątkowy artykuł. Zachęcając więc autorów by pisali, przyczyniamy się także do stopniowej poprawy ich techniki – i częstrzych perełek na ich stronie. Zniechęcenie nie stanowi motywacji do dalszego pisania.

4.  Twoje komentarze, pozwalają zawrzeć nowe znajomości – kiedy podpisujemy się stałym nickiem, lub imieniem i nazwiskiem, pozwalamy się rozpoznać. A to pozwala nam zawierać znajomości, przy okazji wymiany poglądów na jakiś temat.

5. Komentarze stanowią promocję Twojej strony – te z dofollow pozycjonują, a te z nofollow pozwalają wyłącznie uzyskać ruch na Twojej stronie. Nie jest to olbrzymia fala wejść, ale z pewnością linki w komentarzach będą dobrym urozmaiceniem źródeł linków prowadzących do naszej witryny.

6. Ludzie odwdzięczają się dobrem za dobro. Jeśli twórczo komentujesz u innych, z czasem komentarze zaczną pojawiać się na Twojej stronie, pomagając Ci pracować nad coraz lepszą treścią i dając coraz więcej pasji do tworzenia np. bloga.

7. Pisanie komentarza zmusza do myślenia nad tematem, to zaś znacząco przyczynia się do zapamiętywania informacji. Jeśli więc artykuł dotyczy ważnej dla Ciebie wiedzy, to pisząc choćby krótki komentarz, utrwalasz tą wiedzę.

8.  Komentarze pozwalają Ci jako czytelnikowi mieć wpływ. Nie musisz zgadzać się z cudzymi opiniami, ani przyjmować jako dogmat tego co piszą. Co więcej, możesz podzielić się swoją opinią i przekonać innych, że masz rację. W ten sposób wiele informacji dociera do blogerów. Komentujący podają np. linki do materiałów znalezionych w internecie, te z kolei inspirują blogerów do pisania kolejnych artykułów.

9. Jeśli nie chcesz pisać odrębnego artykułu a masz coś ciekawego do powiedzenia na dany temat, komentarze mogą dać Ci możliwość podzielenia się z innymi, wiedzą, mądrością, doświadczeniem. Z pewnością nie każda myśl wymaga całego artykułu, można więc wtedy zwyczajnie podzielić się opinią u kogoś, kto już artykuł na ten temat napisał. Komentarze stanowią zintegrowane, a jednocześnie częściowo niezależne medium, którym możesz posługiwać się docierając do innych.

Nie trzeba komentować wszystkiego, nie warto komentować byle jak, ale to dialog rodzi zmianę, nie monolog.

Blogi a biznes

Napisany 10 listopada 2008

Głównym tematem na jaki rozmawiano podczas ostatniego spotkania TUBA03, była kooperacja blogów i firm. Temat postanowiłem kontynuować, bo dyskusja nie jest nawet do końca naświetlona, nie mówiąc już o jakimkolwiek ustalonym podejściu w relacjach między blogami a biznesem

To, od czego warto by zacząć, to spojrzenie na blogi i blogerów. Dla wielu firm wciąż jest to zabawka, sposób wyrażenia się, internetowy pamiętniczek lub nieprofesjonalna strona. Trudno się nie zgodzić, gdy zdecydowana większość blogów tak właśnie wygląda. Niestety, pod nazwą blog powstaje codziennie tysiące stron, nie dających absolutnie żadnych korzyści potencjalnym reklamodawcom. Istnieją jednak inne blogi – nie tak liczne, ale profesjonalne. Pisane są przez ludzi w celach zarobkowych lub przez fanów jakiejś dziedziny, niespecjalnie liczących na zarobek. Co jednak z tego, skoro tytuł bloga sprawia, że nie są traktowane na poważnie?

Blog YouTube – wideo w blogowaniu?

Napisany 3 listopada 2008

O co się rozchodzi, o rewolucję, która przeszła bokiem…

Blogi wideo, nie są pomysłem nowym, każdy z nas zapewne wie że tzw. vblog czyli blog wideo to nic innego jak standardowy blog, w którym jako medium występują przede wszystkim nagrania wideo. Pomysł nie jest rewolucyjny bo wystarczy połączyć blog youtube i możliwość nagrywania w domu, by stwierdzić, że to może się udać.

No właśnie, większość z nas wie co to jest vblog. Ale jak często zdarza się nam przeglądać bloga opartego wyłącznie na nagraniach. Dla mnie doświadczenie takie jest rzadkie, o ile nie unikatowe. Choć znam strony internetowe z dziesiątkami jeśli nie setkami nagrań, tutoriali itp. Nie są to vblogi, a raczej małe stacje televizyjne. Stworzenie bloga wideo, najwyraźniej nie do końca sprawdza się, gdy chodzi o dotarcie do publiczności, oto kilka moich pomysłów dlaczego tak się dzieje:

  • Nagrania na youtube są świetną formą promocji, jednak do pozycjonowania strony potrzebny jest tekst.
  • Tekst umożliwia przekazanie informacji „znajdywalnej” w google.
  • Nie każdy chce nagrywać, nie każdy może.
  • Często łatwiej jest napisać dobry tekst niż nagrać ciekawe nagranie na vblog.
  • Łatwiej jest stworzyć regularny blog uzupełniany treściami wideo, niż wypromować wyłącznie multimedialną stronę.
  • Promocja nagrań odbywa się na youtube – dla osoby promującej nagrania główną akcją oczekiwaną od widzów może być subskrybcja użytkownika. Dla twórcy samych nagrań, oznacza to zbędną stronę.
  • W przypadku blogera komercyjnego, lub dorabiającego na tym co robi, akcją do której chce zachęcić użytkowników, jest wejście na stronę ( i kliknięcie w reklamę). Zamiast tworzyć więc blog wideo (będący wierną kopią kanału youtube), lepiej potraktować nagrania jako okazjonalną formę promocji.
  • Nagranie czyni twórcę rozpoznawalnym -koniec względnej anonimowości. Dotyczy to autorów treści wyjątkowo kontrowersyjnych.

Pytanie więc czego spodziewać się po vblogach. Mamy blog youtube i wiele narzędzi, które można do tego dodać, pytanie jak to połączyć by blogi wideo przetrwały.

Sampling a wiarygodność

Napisany 30 października 2008

W ramach wypróbowywania platformy blogvertising.pl zamówiłem sampling Software Developer’s Journal i muszę przyznać, że rodzą się we mnie wątpliwości. Nie mam nic przeciw pisaniu recenzji, sampling warto jednak przeanalizować, bo wiarygodność twórcy jest ważniejsza niż otrzymywany produkt.

Przede wszystkim  zadaję sobie pytanie, czy bloger może być szczery podczas pisania recenzji z samplingu. To z pewnością wymaga dużej asertywności. Od Blogera oczekuje się, że będzie pisał pozytywnie na temat otrzymanych produktów, a to nie jest do końca właściwa postawa.

Moim zdaniem bloger powinien traktować produkty z samplingu na równi z przedmiotami znalezionymi, kupionymi, lub otrzymanymi od znajomych. Czy bloger może napisać wtedy negatywną opinię? Powinien, jeśli byłaby prawdziwa. Rzetelność wypowiedzi na temat produktu powinna być  zachowana, nawet kosztem nieotrzymania żadnego kolejnego samplingu. Jest to więc wyzwanie, by stać za swoją opinią, niezależnie czy spodoba się innym, czy nie.

Bloger zatem nawet kosztem wstrzymania samplingu, powinien zachować swoją wiarygodność. To rozwiązuje problem, jego sumienia. Ale czy pozwala to założyć, że wiarygodność blogera wobec czytelników, zostanie zachowana?