Archiwum z miesiąca Kwiecień, 2009 roku

Plan marketingowy ograniczaniem ryzyka prowadzonej działalności

Napisany 29 kwietnia 2009

Przygotowanie planu marketingowego jest jak przygotowywania mapy podróży w nieznane rejony. Oczywiście podróż bez niej może być ciekawsza, obfitować w wiele przygód, ale jednocześnie wystawia Cię na szereg niebezpieczeństw.

Czy prowadząc własny biznes starasz się ograniczyć czy zwiększać ryzyko?

Dlatego właśnie, aby ograniczyć ryzyko prowadzonej działalności warto przygotować własny plan marketingowy. Dzięki procesowi jego przygotowania nie tylko dowiesz się, na jakim rynku przyjdzie Ci działać, ale też dokładnie zidentyfikujesz potrzeby klientów oraz podejmowane przez konkurencję działania.
Posiadając te, oraz kilka innych informacji będziesz w stanie wyznaczyć cele marketingowe dla firmy, przygotować strategię marketingową oraz zaplanować konkretne działania, które powinieneś wykonać Ty i Twoja firma, aby osiągnąć wyznaczone cele.

Oczywiście przygotowanie planu marketingowego nie jest proste, jak każda naprawdę wartościowa umiejętność wymaga odpowiedniej wiedzy oraz praktyki, aby dobrze się nią posługiwać. Nie jest jednak z drugiej strony czymś, czego nie potrafiłby się nauczyć przeciętny przedsiębiorca.

Wysiłek włożony w zdobycie potrzebnej do przygotowania planu marketingowego wiedzy zwróci się na wiele sposobów. Jednym z nich będzie na pewno znaczne ograniczenie ryzyka prowadzonej działalności oraz rozpoczęcie podejmowania świadomych decyzji marketingowych, popartych zarówno własnym instynktem biznesowym jak i wiedzą marketingową, która umożliwi zobaczenie różnych możliwości działań oraz ich efektów zanim jeszcze zostaną podjęte.

Marketing nie jest tajemniczą sztuką dostępną tylko dla wybranych. Każdy może nauczyć się jego podstawowych zasad i zacząć je stosować z korzyścią dla własnego biznesu. Potrzebne do tego zasoby informacji są na wyciągniecie ręki i wystarczy tylko jeden mały krok, aby zacząć z nich efektywnie korzystać.

Łukasz Schab – Doradca Marketingowy, autor Ardeum.pl

Zarabianie na blogach – wywiad z Krzysztofem Lisem

Napisany 23 kwietnia 2009

Temat zarabiania w sieci pojawia się czasem na Power Blogu. Tym razem postanowiłem zapytać o to specjalistę – Krzysztofa Lisa, autora zarabianie-na-blogu.pl i kilkunastu innych blogów, dzięki którym zarabia w internecie.

Kiedy pomyślałeś o zarabianiu w sieci?

Tak dawno, że już nie pamiętam. Chyba w okolicy 2003 roku, gdy przetłumaczyłem książkę „Drewno zamiast benzyny” i zacząłem ją sprzedawać na Allegro i w swoim sklepie internetowym.

Początki to strony statyczne, co przekonało Cię do blogów?

Gdzieś kiedyś wyczytałem, że można zarabiać na blogach. Pierwszy był oczywiście nieudany, bo zanim go założyłem, nie wiedziałem jeszcze, że blogi o życiu zwykłych ludzi zazwyczaj nie zarabiają.

Potem założyłem hobbystycznego bloga o moim samochodzie, ten okazał się sukcesem. On zarobił mi pierwsze zauważalne pieniądze, od momentu założenia jakieś 370$. Coś w okolicach 2$ za każdy wpis. Z dzisiejszego punktu widzenia to niedużo, ale wtedy zarobki rzędu 1-3$ dziennie bardzo mi się spodobały. Pisałem przecież o czymś, co sprawiało mi frajdę i jeszcze zarabiałem na tym pieniądze.

A potem poszło z górki. Ostatecznie wszystkie moje liczące się witryny przerobiłem na blogi — ostatnią właśnie kończę przerabiać…

Piszesz o…?

W tej chwili głównie o moim samochodzie, oraz o tematyce „ogólnobudowlanej” i zbliżonych — bo za parę lat będę chciał zbudować dom, więc chętnie czytam na ten temat. Oprócz tego mam blogi o odnawialnych źródłach energii i biopaliwach, bo to mnie interesuje najbardziej. No i prowadzę bloga o zarabianiu na blogach. 😉

Czy Blogi to najlepsza forma do zarabiania na reklamach i programach partnerskich?

Pewnie nie. Pewnie więcej można zarabiać na forach czy serwisach społecznościowych. Jeśli natomiast chcesz stworzyć tematyczną stronę internetową i zarabiać dzięki publikowaniu ciekawej treści, to blog jest najlepszym środkiem do realizacji tego celu. Mają cały interfejs, skórkę, kanał RSS, pingowanie o aktualizacjach, funkcjonalność pozwalającą dodawać komentarze — możesz skupiać się na tym, co najważniejsze, czyli na tworzeniu ciekawej treści.

Co jest Twoim zdaniem najważniejsze przy tworzeniu bloga mającego zarabiać?

Eksperci od zarabiania na blogach twierdzą, że pasja. Jestem skłonny się pod tym podpisać. Najłatwiej pisze się o tym, co blogera interesuje. Skoro się na tym zna, łatwo mu będzie zdobyć autorytet wśród czytelników, a to przydaje się przy spieniężaniu ruchu, na przykład poprzez programy partnerskie.

Dodałbym do tego pisanie unikalnej treści, której czytelnicy nie znajdą nigdzie indziej.

8 pomysłów jak lepiej wykorzystać potencjał Internetu

Napisany 20 kwietnia 2009

1. Bądź na bieżąco z informacjami, poświęcając na to mniej czasu.

Internet oferuje nam dostęp do aktualnych i interesujących nas informacji z niemal wszystkich dziedzin, w znikomym czasie (w stosunku do innych mediów). Możemy w każdej chwili dotrzeć do nowości porównywać ze sobą źródła i przeglądać materiały multimedialne.

Jednym z ciekawszych narzędzi pozwalającym nam skrócić czas dostępu do informacji są kanały RSS. Jak je wykorzystać? Wystarczy zainstalować program do przeglądania kanałów RSS (lub korzystać z usługi online przeglądania kanałów). Podawane są nam tylko tytuły artykułów z danego kanału, począwszy od najnowszych. W ten sposób sami wybieramy który artykuł chcemy przeczytać. Dzięki temu mamy dostęp nie do kilkunastu, ale do kilkuset artykułów – jest to potężne źródło informacji, którym możemy dowolnie zarządzać. Dzięki uporządkowaniu treści w kanały tematyczne nie jesteśmy przytłoczeni szumem.

Warto mieć kilka wybranych serwisów, lub kanałów RSS z których korzystamy, jeśli nauczymy się pozyskiwać informacje szybko i wydajnie, możemy zaoszczędzić także wiele czasu.

2. Rozwiń swoje zainteresowania.

Internet to potężna skarbnica wiedzy. Zarówno stricte naukowej jak i hobbystycznej. Każdy, kto chce dowiedzieć się czegoś więcej na temat swojej pasji może poznać przez Internet innych hobbystów, wymienić się z nimi wiedzą, doświadczeniami i poradami.

Strony hobbystyczne to często duże witryny, zawierające artykuły, filmy instruktażowe, fora tematyczne. Wiedza w nich zgromadzona stanowi efekt starań wielu ludzi. Dla wielu z nich Internet jest wręcz mekką. Przez sieć mogą oni rozwinąć swoje pasje szerzej niż ktokolwiek przedtem.

3. Podejmuj trafniejsze decyzje.

Niezależnie czy chodzi o wybór najodpowiedniejszego produktu, naprawę sprzętu, czy trudności w opiece nad ulubionym zwierzakiem, w Internecie znaleźć można wiele gotowych już porad i opinii. Oczywiście warto do nich podejść w sposób krytyczny. Ich jakość nie zawsze jest dobra, ale rozsądnie jest wziąć je pod uwagę, zwłaszcza opinie specjalistów w jakiejś dziedzinie.

Można korzystać z forów internetowych- zadając pytania lub poszukując istniejących już wątków. Istnieją również serwisy tematyczne z poradami. W ocenie realnej wartości produktu mogą pomóc aukcje internetowe i porównywarki cen. Przed podjęciem ważnej decyzji (wymagającej wiedzy technicznej lub doświadczenia) warto sprawdzić co na ten temat napisano już w sieci. W przypadku porad osobistych, Internet może być słabym źródłem odpowiedzi, wiele osób pisze anonimowo opinie nieszczere – dlatego szczerze odradzam pochopne uzewnętrznianie się w sieci.

Prosta droga do celu – Simple.ology – recenzja

Napisany 13 kwietnia 2009

Kolejna świetna książka, którą ostatnio przeczytałem, dotyczy tym razem krytycznego myślenia i pewnych ograniczeń, które sami na siebie nakładamy. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że książka powinna być o „prostocie” (przynajmniej tego spodziewałem się na początku), to książka ta nie jest poradnikiem w stylu „przeznacz 5 minut na działanie i stań się milionerem”. Ta książka pokazuje różne modele myślenia – oddziela wiarę od nauki, przekonania od faktów, wrażenia od rzeczywistości. Jak to ma się przełożyć na prostotę dotarcia do celu? Jak się okazuje, ma to ogromne znaczenie.

Simpleology nie ma na celu przekonania nas o prostocie osiągania marzeń, ale może pomóc w zlikwidowaniu pewnych barier w naszym podejściu do rzeczywistości, które dodatkowo utrudniają nam sukces. Książka ta nie uczy o sukcesie, uczy myślenia – a właściwe myślenie umożliwia dojście do celu.

Książka jest przyjemna w czytaniu, zawiera mnóstwo przykładów i nie krytykuje naszych postaw i przekonań. Omawia szeroki zakres zagadnień, pokazuje różne sposoby wywierania wpływu na innych i świadomego analizowania jak inni wpływają na nas. Podaje przykłady argumentacji wyjaśniając przy tym, jak należy oceniać argumenty tak, by wyciągać trafniejsze wnioski.

Logika, zdolność trafnej oceny argumentów, dostrzeganie „niewidzialnych” barier – mają olbrzymi wpływ na nasze życie. Umiejętność podejmowania decyzji to bardzo często zaniedbana dziedzina. Simpleology pozwala w interesujący sposób dotknąć tej dziedziny.

Mogę szczerze polecić każdemu tę książkę – zainteresowanym (na terenie Warszawy) mogę ją nawet wypożyczyć 😉

Jak poradzić sobie z kryzysem – szkolenie + wideo

Napisany 11 kwietnia 2009

Już 15 kwietnia odbędzie się otwarta konferencja(wstęp bezpłatny).
Od godz. 18.00 do 20.00

Wyższa Szkołą Stosunków
Międzynarodowych i Amerykanistyki
ul. Rozłogi 10 (Bemowo-Jelonki)
01-310 Warszawa

Wszystkie szczegóły można poznać tutaj

Do tego na zachętę dorzucam dwa filmy wideo, jeden znaleźć można również na stronie konferencji:

Software Developer’s Journal – Kwiecień 2009 – Sampling

Napisany 10 kwietnia 2009

Kolejny numer Software Developer’s Journal, zatem i kolejna recenzja.

Cena bez zmian – kosmiczna – w zamian dostajemy relatywnie mało reklam (poza kilkoma na całą stronę, bez komentarza).

Co w tym numerze?

  • Integracja Ciągła – śledzenie na bieżąco gotowości do utworzenia wersji instalacyjnej projektu
  • Porównanie platformy Android z Javą ME
  • O Nawykach ułatwiających programowanie
  • Silverlight 2.0 -nowa technologia międzyplatformowa Microsoftu
  • Tworzenie serwera integracyjnego między programami – Gniazda Socket
  • Dwa felietony „Coś się zmieniło” i „Pieniądze w grze”
  • Flex – wyszukiwarka serwisu twitter.com
  • Websphere sMash – platforma firmy IBM do tworzenia aplikacji Web2.0
  • UML – diagramy klas
  • Biblioteka Qt
  • Typowe pomyłki testerów oprogramowania

Co w newsach:

Newsy z Microsoftu – po pierwsze wprowadza nową usługę backupu danych(synchronizacja dwustronna) z telefonów z Windows Mobile. Usługa nie jest nowa, konkurencja działa już od jakiegoś czasu, ciekawe czy pomysł się przyjmie.
Microsoft jest również gotów zapłacić 250 tysięcy dolarów za namiary na twórcę robaka Conficker – czyżby zaczynały się ciężkie czasy dla twórców robali?