Archiwum z miesiąca Marzec, 2009 roku

Pierwsze urodziny Power Bloga

Napisany 30 marca 2009

Balonik urodzinowy PowerBlog.plW dniu dzisiejszym obchodzimy pierwsze urodziny naszego bloga. Kto by pomyślał, że tak szybko minie nam ten rok. Tak, tak – dokładnie rok temu napisaliśmy nasz pierwszy artykuł. Początkowo był to bardzo amatorski projekt, który wchodził w skład zupełnie odrębnej strony. Tak się jednak złożyło, że strona upadła, a blog stał się czymś samodzielnym. I – jak się okazuje – bardzo dobrze się stało. Niby nie działo się aż tak wiele, a w okresie tym doczekaliśmy się wielu aktualizacji. Wśród takich najbardziej wartościowych dla nas można by było zaliczyć:

– 174 merytorycznych artykułów
– 545 tematycznych podstron
– 674 tagi w 13 kategoriach
– 625 komentarzy
– 3 subblogi (o których więcej opowiemy już wkrótce)
– 2 bezpłatne, wartościowe kursy internetowe
– patronat medialny nad 2 dużymi imprezami
– wartość PageRank sięgający 3

Do tego wiele, wiele innych ciekawych atrakcji, o których nie sposób byłoby tutaj napisać. Chciałbym z tego miejsca bardzo serdecznie podziękować wszystkim naszym Czytelnikom za aktywny udział w życiu bloga! Obiecuję, że nie spoczniemy na laurach i już wkrótce zaskoczymy Was kolejnymi niespodziankami.

Pierwszą z nich jest nowy image naszej strony nad którym w kuluarach pracujemy już od kilkunastu tygodni. Efekty możecie oglądać już od kilku godzin na blogu. Co prawda jeszcze nie wszystko jest w 100% dopracowane, ale w ciągu kilku dni powinniśmy poprawić błędy i pewne niedociągnięcia, które jeszcze się będą pojawiały.

Michał Ksiądzyna – Topmenedzer.pl – Wywiad

Napisany 30 marca 2009

 W ramach PowerBloga lubimy przeprowadzać wywiady, tym razem zadałem kilka pytań Michałowi Ksiądzynie, autorowi stopniowo zyskującego popularność (w bardzo imponującym tempie) serwisu topmenedzer.pl.

1. Skąd pomysł na blog o zarządzaniu?
Od dawna interesuję się tą dziedziną, poza tym uznałem bloga za dobry sposób na utrwalenie wiedzy i poszerzenie horyzontów. Nie myliłem się. Od czasu, kiedy wystartowałem wiele się nauczyłem dzięki prowadzeniu bloga – www.topmenedzer.pl

2. Dlaczego tworzysz ten blog? – Co Cię motywuje?
Jest to pewna forma wyżycia się intelektualnego z korzyścią dla mnie i dla czytelników. Gdzieś tam we mnie tkwiła potrzeba, aby dzielić się tym co wiem. A blog to bardzo fajny sposób na zaspokojenie tej potrzeby. Zwłaszcza, że słowo pisane już dużo bardziej trwałe od mówionego.

3. Pod jakim kątem wybierasz tematykę wpisów?
Co jakiś czas zostaję porażony piorunem kreatywności :) Czy to na konferencji, czy to podczas rozmowy lub lektury książki. Dalej pomysł dojrzewa i w końcu zostaje przelany na artykuł. Tak przynajmniej powstają te wpisy, które dostają najlepsze oceny i są często komentowane. Inna kategoria to wpisy, które powstają jako część „większego planu” – np. te o analizach strategicznych. Piszę je, ponieważ wiem, że takiej wiedzy poszukują czytelnicy, a mają one zaspokoić po prostu ich potrzebę zdobycia wiedzy na określony temat.

Jak możemy się lepiej rozwijać?

Napisany 28 marca 2009

Jak możemy się lepiej rozwijać? Jak obierać odpowiednie kierunki? Skąd możemy wiedzieć, że te które obraliśmy są dobre? Jeśli polegamy tylko na sobie i na swoich doświadczeniach daleko nie zajdziemy.

Jeśli chcesz być dobry, ucz się od dobrych – osób w Twoim otoczeniu, które wykazują się ponadprzeciętnymi kompetencjami.

Jeśli chcesz być najlepszy ucz się od najlepszych – i tu pojawia się problem. Możesz mieć to szczęście i pracować z osobą, która jest najlepsza w danej dziedzinie. Możesz także nakłonić ją, aby stała się Twoim mentorem. Ale czy to wystarczy? Zdecydowanie nie. Nawet jeśli ta osoba będzie najlepsza w tym co robi, wcale nie oznacza to, że będzie potrafiła przekazać Ci swoje talenty. Może się także okazać, że masz predyspozycje do zupełnie innej dziedziny. Co wtedy?

Z pomocą przychodzą nam książki. To relatywnie tani sposób na zdobycie wiedzy, do tego masz dostęp do doświadczeń ludzi z całego świata. Nie ma najmniejszego problemu, aby czytać Welsha, Kiyosakiego, dawno już nieżyjących: Sun Tzu, Platona czy Machiavelliego. Wielkie umysły tego świata z ostatnich kilku tysięcy lat stoją przed Tobą, wystarczy jedynie wyciągnąć po nie rękę, czy raczej otworzyć na nich swój umysł.

Najnowsze badania wskazują, że 60% Polaków nie czyta książek – w ogóle, żadnych. Biorąc pod uwagę, że w 40%, które czytają jest sporo uczniów i studentów, jedynie kilka-kilkanaście procent dorosłych w naszym kraju czyta książki. Wyobraź sobie, jak łatwo możesz ich prześcignąć swoją wiedzą. Podczas gdy większość uczy się krok po kroczku, błąd po błędzie, Ci którzy potrafią korzystać z wiedzy i doświadczeń innych dokonują rewolucji!

Opanowanie sporego skrawka jakiejś dziedziny, dajmy na to zarządzania kadrami metodą prób i błędów będzie kosztowało bardzo dużo – wiele porażek, wiele nietrafionych pomysłów i wiele czasu. Natomiast przeczytanie 10-15 książek z tej dziedziny, napisanych przez osoby z wieloletnim doświadczeniem i talentem do przekazywania wiedzy potrwa prawdopodobnie ok. 3 miesiące. Biorąc pod uwagę, że w tym czasie będziemy mieli również styczność z praktyką, przez co wiedzę przekujemy w konkretne działania , efekty będą oszałamiające. Dołączysz do nielicznych kilku procent najlepszych.

Taka konferencja „rze muwie WOMM” -wrażenia

Napisany 28 marca 2009

Dziś odbyła się konferencja zorganizowana przez Macieja Budzicha (www.mediafun.pl) – dotycząca marketingu szeptanego, szemranego, spamu itp.  Czyli ogólnie tego, jak agencje reklamowe odchodząc od tradycyjnego wyrzucania pieniędzy w błoto pieniędzy klientów na wielkie i omijane przez klientów akcje, a zamiast tego próbują nowych metod, z różnym skutkiem….

Temat dla mnie osobiście ważny, bo PowerBlog.pl doświadczył takiego szemrania w artykułach dotyczących podbij.pl – ale o tym wkrótce, choć nie w tym wpisie.

Co ważnego zostało powiedziane?

Dość dużo uwagi poświęcono określeniu, czym owy marketing szeptany(WOMM) jest wg. definicji, jak wygląda w praktyce, a jak nie powinno się tego robić. Przede wszystkim, właściwym marketingiem szeptanym możemy nazwać działania, które skłaniają osoby wpływowe w swoich środowiskach, do rozmów na temat marki. Koniec. Bez żadnego zaśmiecania, spamowania, kłamania i obrzucania konkurencji śmieciami. Marketing szeptany ma skłonić ludzi do naturalnych rozmów na temat marki, inne działania, np. podszywanie się pod użytkowników i pisanie fałszywych informacji, nie są częścią WOMM.

Czterech złodziei czasu i jak ich pokonać

Napisany 25 marca 2009

Każdy z nas ma kilka rzeczy, które zabierają mnóstwo czasu, choć nic nie wnoszą do naszego życia. Owi złodzieje czasu to rozrywki lub czynności bez których możemy spokojnie się obejść. Ale bardzo często pozwalamy, aby okradli nas z cennych godzin, a nawet dni.

Telewizja – Oglądanie jej od czasu do czasu to coś normalnego. Ale niestety często zamiast kilku (kilkunastu) minut dziennie, ten potwór pożera całe godziny. Czas, którego nie możemy odkupić, łatwo tracimy oglądając puste programy rozrywkowe. Czy jest sens w takim działaniu? Nie. Ale i tak to robimy…

Ilość czasu jaką przeciętny Polak spędza oglądając telewizję sięga kilku godzin dziennie. To przerażające – pokazuje, jak łatwo pozwalamy sobie odebrać nasz cenny czas, w zamian za średniej jakości rozrywkę i często nieistotne informacje. Dlatego już dawno porzuciłem oglądanie telewizji i polecam to każdemu, kto chce osiągnąć coś więcej w życiu.

Co zrobić by nieustannie się rozwijać?

Napisany 24 marca 2009

Najbardziej lubimy to, co znamy. Czujemy się z tym bezpiecznie. Jest to pozostałość po czasach, kiedy niebezpiecznie dla człowieka było odchodzić od ogniska w jaskini. Psychologia wyróżnia nawet zjawisko zwane „efektem ekspozycji” polegające na powstaniu pozytywnych emocji – nawet nieuświadomionych – względem jakiegoś obiektu, na skutek zwiększenia kontaktów z nim.

Efekt ten jest powszechnie wykorzystywany np. w mediach, gdy kreowany jest nowy „przebój”: puszcza się często jakąś piosenkę, a my zaczynamy ją przez to bardziej lubić. Zjawisko to też jest obecne w świecie reklamy – produkty, z którymi często się spotykamy stają się nam bliższe i chętniej je kupujemy. Oczywiście nie zawsze są to produkty dla nas najlepsze, po prostu są łatwo dostępne.