Archiwum z miesiąca Styczeń, 2009 roku

Pewność siebie – co, jak i dlaczego

Napisany 24 stycznia 2009

Większości z nas brakuje pewności siebie, zwłaszcza w sytuacjach gdy jest to najważniejsze. Dlatego chciałbym dziś omówić krótko temat, z mojego punktu widzenia.

Dlaczego pewność siebie jest tak istotna? Bo od niej zależy to jak będziemy odbierani. Jak inni będą zachowywać się wobec nas. To czy zachowamy się odpowiednio w stresogennej sytuacji, czy też spanikujemy. Sytuacje, w których pewność siebie odgrywa kluczową rolę można by wymieniać w nieskończoność. Można je natomiast podzielić na kilka kategorii.

  1. Autoprezentacja – pierwsze słowa, pierwszy kontakt z innymi ludźmi
  2. Wystąpienia publiczne- gdy oprócz prezentowania siebie, chcemy przekazać jakiś pomysł i przekonać odbiorcę do naszego punktu widzenia.
  3. Wydarzenia, które podważają nasze poczucie własnej wartości. Np. porażka w pracy. Wtedy od tego, czy znamy swoją wartość zależy jakie dalsze kroki podejmiemy.
  4. Negocjacje – począwszy od małych zadań do negocjowania wielomilionowych kontraktów.
  5. Konfrontacje z innymi

Ale czym tak na prawdę jest pewność siebie? Dlaczego niektórzy ją mają, a inni nie?

Moim zdaniem najważniejsze są trzy rzeczy: samoakceptacja, fundament poczucia własnej wartości i spojrzenie na świat.

Kolejna edycja forum finansowego – darmowe wejściówki

Napisany 22 stycznia 2009

Już wkrótce kolejne spotkanie na temat finansów, oszczędzania i inwestycji.

Termin – 28 stycznia 2009
Godzina 18.30
Szkolenie odbędzie się w Warszawie (szczegóły wyślemy zainteresowanym)

Samo spotkanie trwa około dwóch i pół godziny, w tym czasie można spotkać ludzi zajmujących się na co dzień inwestycjami i dowiedzieć się co nieco na temat zarządzania swoimi aktywami.

Temat forum pozostaje ten sam, czyli jak zbudować bezpieczeństwo finansowe, a docelowo dojść do wolności finansowej, zaczynając od zera, lub wręcz wychodząc z długów.

Dla osób zainteresowanych uczestnictwem, mamy darmowe wejściówki – wystarczy zgłosić chęć w komentarzu podając swój e-mail, lub skontaktować się ze mną (informacja w dziale kontakt).

Zdecydowanie polecam wybrać się na to spotkanie – zarówno osobom, które chcą już zaczynają swoją przygodę z inwestycjami, jak i tym, którzy są w temacie kompletnie zieloni.

20 cech które charakteryzują ludzi sukcesu

Napisany 17 stycznia 2009

Chciałbym przedstawić kolejny zbiór pomysłów, w oparciu o znalezioną w książce „Sprzedaż doskonała” Tima Connora listę dwudziestu cech ludzi którzy odnoszą sukcesy w sprzedaży.

Cechy, które chciałbym wymienić, są rzadko spotykane u jednej osoby (prawdopodobnie nikt nie posiada wszystkich tych cech), są jednocześnie bardzo ważne, jeśli chcemy odnieść sukces. Niezależnie od tego jaki cel postawimy przed sobą, możemy ułatwiać lub utrudniać sobie jego realizację, rozwijając te cechy(chciało by się wręcz powiedzieć cnoty), przybliżamy się do naszych celów.

  • Wyrazistość postanowienia – czyli to, jak mocno, z jaką desperacją i jak konkretnie wyrażamy naszą wolę. Jeśli czegoś chcemy, warto wiedzieć dokładnie czego. Jeśli podejmujemy decyzję, warto by była solidna.
  • Pragnienie – jeśli nie chcemy osiągnąć celu, to najprawdopodobniej go nie osiągniemy. To jak bardzo nam na czymś zależy, determinuje jak wiele energii i czasu jesteśmy w stanie zainwestować, aby ten cel zrealizować. Pragnienie pozwala przejść przez okresy zniechęcenia i utwierdza nas na drodze do celu.
  • Entuzjazm – wbrew pozorom to nie sukcesy rodzą entuzjazm, tylko właśnie entuzjazm i radość w tym co się robi, prowadzi do sukcesu. Nie musi być sztuczny, ale może być naturalną postawą wobec naszej pracy, naszych marzeń i tego jak je osiągamy.
  • Zastosowanie wiedzy – Samo posiadanie informacji, opanowanie wiedzy i wysłuchanie mądrych opowieści i przykładów innych ludzi nie zmieni nic, dopóki nie zastosujemy w praktyce tego co wiemy. Bardzo często zapominamy o tym, i zamiast wykorzystać naszą wiedzę do osiągnięcia celu, sami sobie utrudniamy pracę, po prostu nie korzystając z tego co wiemy.

Cele 2009 – Twoje postanowienia

Napisany 14 stycznia 2009

Zaczęliśmy rok 2009. Z pewnością wiele osób podjęło tak zwane noworoczne postanowienia. I śmiem przypuszczać, że większość z nich już zrezygnowała. Nowy rok to dobra okazja do refleksji, ale nie w formie przyjemnego gdybania, rozważania „co by się chciało”, tylko rzetelnego rozliczenia realizacji celów z zeszłego roku i czas stawiania przed sobą nowych wyzwań.

Być może powinienem napisać na ten temat 1 stycznia, ale wtedy byłyby to typowe życzenia noworoczne. To, o czym chcę dziś napisać, to różnice, między skutecznie postawionymi celami, a obietnicami z których niewiele później wychodzi.

Dlaczego co roku podejmowane decyzje nie skutkują zmianami? Oto kilka moich pomysłów:

1. Nie traktujemy ich poważnie. Są tradycją i dobrym zwyczajem każdego Polaka. Ale Polacy z jednej strony chcieliby, a z drugiej uznają się za słabych i żyją w swoich starych przyzwyczajeniach.

2. Decyzje nie wynikają z desperacji, tylko z okazji. Jeśli ktoś uznaje, że warto podjąć decyzję, bo jest dobra okazja, to już następnego dnia może wrócić na starą ścieżkę. To, co sprawia że się zmieniamy, to szczere pragnienie zmiany. Przykład: Jeśli komuś odpowiada palenie, to będzie rzucał co roku, między 1 a 2 stycznia.

3. Ludzie nie uczą się wytrwałości w decyzjach. Podejmowanie wyzwania raz do roku jest jak próba biegu w maratonie – bez żadnego przygotowania. Jest zarówno nierozsądna jak i skazana na porażkę. Każdy, kto chce coś rzeczywiście zmienić, może podejmować to samo wyzwanie kilka razy. Ci, którzy się nie poddadzą, dopiero doświadczą zmiany.

4. Nie wspieramy się w dotrzymywaniu obietnic. I tu znów przykład dotyczący papierosów. Moim zdaniem bardzo ważne jest wsparcie otoczenia. Ale czy rodzina i znajomi palacza traktują poważnie obietnicę noworoczną, i czy pomagają mu naprawdę rzucić?

5. Cele nie są zapisywane. A to jest równoznaczne z brakiem celu. Oczywiście możesz się ze mną nie zgadzać, ale moim zdaniem dobry cel to taki, który wisi na ścianie. Napisany dużymi i wyraźnymi literami. Lub taki, który mamy wpisany np. w notatniku.

6. Nie mamy strategii – choć postanowienie zmiany to już coś, to bez pomysłu, jak ową zmianę osiągnąć, wielu z nas jest skazanych na powrót do stanu poprzedniego. Jeśli nie mamy planu jak osiągnąć noworoczne cele, to są to słowa rzucone na wiatr, których najprawdopodobniej nie zdołamy zrealizować.

To teraz odwracając sytuację – krótka porada dla tych, którzy naprawdę chcą coś zmienić:

  • Niech Twoje decyzje będą śmiertelnie poważne. Jeśli chcesz coś zmienić, to bądź gotów wszystkim o tym opowiedzieć. Pokaż, że Ci zależy.
  • Podejmij decyzję teraz, nie jutro. Nie czekaj na zmianę, wymuszaj ją.
  • Podejmij porzucone postanowienia. Jeśli w przeszłości próbowałeś coś zrobić i to porzuciłeś, to tym bardziej warto podnieść temat. Działania skuteczne to działania do skutku.
  • Poproś znajomych o pomoc. Ustaw przypomnienia w komórce. Zapisz cele na ścianie. „Otocz się celem” tak, żeby zagłuszył ewentualne wymówki – wielu nawyków ciężko się wyzbyć bez pomocy z zewnątrz.
  • Zapisz cele, zapisz postępy i na bieżąco badaj, jak Ci idzie.
  • Opracuj plan, krok po kroku, jak chcesz zrealizować dane postanowienie. Wyznacz plan ramowy, punkty kontrolne i wymierne rezultaty wraz z terminami.
Cele2009 by Artykul Powerblog.pl
Fandalism Free MP3 Hosting

Pędzimy do przodu

Napisany 10 stycznia 2009

Dziś znalazłem fantastyczne nagranie na http://pryngiel.tumblr.com – o Nas, technologii i sytuacji w jakiej się znajdujemy, miłego oglądania 🙂

Rzuceniepalenia.pl – kilka pytań do Andrzeja Tomaszewskiego

Napisany 9 stycznia 2009

Rzuceniepalenia to serwis, który zaciekawił mnie, przede wszystkim tworząc wokół siebie społeczność internatutów.

Nie jest to portal społecznościowy, a jasno ukierunkowana strona, mająca pomóc jak największej  ilości ludzi rzucić nałóg.

W ramach dowiadywania się szczegółów na temat serwisu, postanowiłem zadać kilka pytań twórcy, Andrzejowi Tomaszewskiemu.

1. Skąd pomysł?

Z początku miał być to pomysł na biznes, który z biegiem czasu przerodził się w projekt non-profit.

2. Projekt stał się popularny, czy Twoim zdaniem, można już mówić, że odniósł sukces?

Myślę, że sukces to w tym momencie zbyt duże słowo.


3. Jakie rzeczy potrzebne były, aby osiągnąć stan obecny?

Przede wszystkim analiza oczekiwań i realnych zapotrzebowań użytkowników strony. Często metodą prób i błędów – wielokrotne korekty prowadzące do serwisu, który będzie przyjazny możliwie dużej liczbie internautów. Z początku powstała jedynie część merytoryczna serwisu – porady jak rzucić palenie z podziałem na sposoby i motywacje. W następnej kolejności powstały działy, w których ma miejsce interakcja internautów – a więc część społecznościowa portalu. Pozwoliły one „przytrzymać” użytkowników na stronie i zachęcić ich do codziennych wizyt.

4. Jak wiele osób korzysta z serwisu?

Dziennie 800-900 unikalnych odwiedzin i 4000-5000 odsłon serwisu.
Liczba ta podwaja się w takie specyficzne dni jak Sylwester (mocne Sylwestrowe postanowienia) czy też Światowy Dzień Bez Papierosa.

5. Jakie formy interakcji umożliwia serwis?

Interakcja użytkowników serwisu ma miejsce głównie w trzech działach. Pierwszy i najbardziej popularny to dział Obecnie rzucają będący swoistą listą obecności.
Skrypt czyści wpisy starsze niż 24 godziny – niepalący wracają tu codziennie i wpisując się potwierdzają nadal swoją „bezdymność”.
Drugi dział to Wasze opinie, który jest miejscem na dłuższe wypowiedzi, zwierzenia, i co ciekawe często w formie wiersza – liczne rymowanki są dość charakterystyczną cechą naszej księgi gości.
Ostatnią formą interakcji jest czat, gdzie szczególnie w godzinach wieczornych można pogawędzić ‚real time’ co istotne dla wielu osób.